Kategorie

  • Brak kategorii

Gang w skórach

- chciałam się Wam pochwalić, że wczoraj pierwszy raz, od kiedy wróciłam z urlopu, nie piłam wina. Pierwszy dzień bez alkoholu – powiedziałam bardzo zadowolona z siebie.
- no i powiedz, po co G, po co? – odpowiedział BossKi filozoficznie.

- G, robię prawko! – oznajmił mi Cichy kilka dni temu.
- zajebiaszczo! – ucieszyłam się – zakładamy gang motocyklowy?
- gang kojarzy mi się z wożeniem roznegliżowanych lasek z tyłu. Jeśli to będzie taki gang, to tak, zakładamy – odpowiedział Cichy.
- nie będę woziła żadnych roznegliżowanych lasek z tyłu – rzuciłam ze śmiechem.
- nie będziesz? To po co Ty w ogóle robiłaś prawko?

- znasz kogoś, kto się zna na motocyklach? – pytam Cichego z nadzieją na znalezienie pomocnej dłoni i fachowej porady przy zakupie – bo ja to tylko mogę powiedzieć, czy mi się podoba, czy nie
- tak – odparł Cichy szybko i pewnie.
- o jaaaaa. Super. Kto to?
- Ty!

Dzisiaj jest potwornie zimno, a ja ubrałam się dość letnio. Przez sweter (dziergany przez Mamę G) o dość dużych oczkach przewiewa mnie na wskroś. Siedzię przez to w kurtce, bo nie daję rady. Ale, że jestem dobrze wychowana, to do posiłku zdjęłam okrycie wierzchnie. BossKi patrząc na mnie, cmoka i pyta:
- G, a Ty pod tym sweterkiem, to masz podszewkę w kolorze skórzanym, nie?
- skórzanym? Ahahahah – zachłysnęłam się sałatką – super określenie!
- mówi się cielistym – poprawiła go Żabka za śmiechem.
- pfff! Wszyscy wiedzą, że cielisty to jest kolor ciała, a skórzany to kolor skóry. Nie czepiajcie się go! – zakończył B.

D&G

1 komentarz do Gang w skórach

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>