Kategorie

  • Brak kategorii

Gołębie

Gadamy o gołębiach.
- no rosół z gołębia nazdrowszy, najlepszy dla małych dzieci – mówi B.
- jak z gołębia, Stary? Przecież to sam syf, pchły, swieżb i inne – Zupa aż zamrugał oczami z obrzydzeniem.
- eeeej, spokojnie, ja mówię o lotnikach, a nie o tym ścierwie z ulicy.
- zgadzam sie z B, mama mi opowiadała, że jadła rosół z gołebia, jak była w ciąży. Ponoć rewelacja – mówię.
- ja gołębie też w sumie jadłem. Takie z ryżem i w kapuście. Dobre były – zakończył Zupa.

D&G

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>