Kategorie

  • Brak kategorii

O dbaniu o wygląd

- ale ładnie dziś wyglądasz – powiedziała Twarda na widok mojej czerwonej muszki przypiętej do koszuli. Już miałam podziękować, gdy Habibi (nasz kolega z Tunezji, który siedzi z nami od kilku tygodni) powiedział łamaną polszczyzną: – ona zawsie ładna!

D&G

O szybkim podejmowaniu decyzji

Wczorajszym wydarzeniem dnia był wyjazd do jednej z dużych i znanych drogerii, w której to pracuje koleżanka Żabki, co oczywiście, wiązało się z ultra zniżką. A zaczęło się tak: – fajna ta Twoja śminka (niezorientowanych odsyłam do wpisu o śmince) – powiedziałam do Żabki rano. – miałaś po nią skoczyć do mojej koleżanki już trzy [...]

Oddziaływanie

Z przyczyn techniczno-ekonomicznych, B od początku marca pracuje w domu, ja zostałam w biurze. W naszym pomieszczeniu nastąpiła mała roszada. Jego miejsce zajęła Żabka, której miejsce z kolei zajęła Dilerka. Żabka usiadła naprzeciwko mnie, przymierzyła się do nowego stanowiska i odpowiedziała na moją głupią zaczepkę: – Ty się, G, tak nie podniecaj, bo zaraz gorączki [...]

K junior

Wczoraj skoro świt przyszedł na świat K junior. Przede wszystkim chciałabym podgratulować Żonie K, która dała radę utrzymać młodego w środku do 18 marca (K lekko naciskał), co zaowocuje dłuższym macierzyńskim.

K juniorze! Tyle fajnych rzeczy do zjedzenia przed Tobą!

D&G

Po pięć

Żabka poprosiła mnie, żebym zawiozła ją do punktu odbioru produktów jej ukochanej firmy sprzedającej sprzęt niezbędny w kuchni. Miała odebrać wymarzony czajnik, który to, byłby okraszeniem jej ogromnego zestawu sprzętów tej magicznej firmy. Za każdym razem, kiedy Żabka mówi, że ma dziś pojemnik, butelkę lub to danie wyszło jej dzięki obieraczce ukochanej marki, drzemy łacha, [...]

O rzeczach ważnych

- laski, sprzątnęłam chatę, umyłam nawet okna (sic!) – mówię podniecona – zapraszam do mnie, na kolację z alkoholem. Zagramy w końcu w pokera. – ja mogę codziennie – odpowiada Żabka. – ale alkohol będziemy piły – prostuję ją – a nie lepiej w weekend? – no przecież mówię, że ja mogę codziennie…

D&G

Odcinamy kupony

Żabka powiedziała coś głupiego. B ją wybrechał. – i Ty Brutusie przeciwko mnie? – zapytała. – nie martw się, żołądkiem wciąż jest z Tobą – pocieszyłam ją.

Pracujemy z Żabką nad wspólnym projektem. Podjechałysmy razem z Inwestorami w teren. Żabka robi zdjęcia, w końcu zabrakło jej pamięci w telefonie. Dodam jeszcze, że wyżej wymieniona zajmuję [...]