Kategorie

  • Brak kategorii

Z dziennika młodej kuracjuszki. Dzień 1

To tak. Skierowano mnie gdzieś w Puszczę Notecką. Od Żaby i Mamy G-Mana (starych wyjadaczek sanatoryjnych) dostałam cały zestaw porad, co wziąć, gdzie się zgłosić i komu posmarować (stąd szkocka). Dobra, cel uświęca środki, wstałam więc o 4 rano, żeby o 5 wyjechać z domu i stawić się punkt 7 w recepcji ośrodka, żeby jako [...]

Z dziennika młodej kuracjuszki. Support

W związku z wyjazdem i przy okazji z urodzinami, od moich ukochanych przyjaciół otrzymałam przepiękny prezent. A mianowicie, torbę z podpisem: „Niezbędnik kuracjuszki”, a w niej cały zestaw, niezbędnych mi (jak sama nazwa wskazuje), podczas pobytu, przedmiotów. I tak: 1. Czepek pod prysznic z grubej folii – jakbym chciała wziąć prysznic, bez mycia włosów. Wiadomo, [...]

Na kolanie o kolanie

Pokrótce. I bez zbędnego tłumaczenia. W sierpniu pojechali my na zasłużony urlop. Przed urlopem, jak sama nazwa wskazuje sraczka przedurlopowa, więc czasu nie było nic. Do Albanii my jechali. Na motocyklach. No i nie dojechali. Nasza podróż zakończyła się w Chorwacji. Moja się zakończyła, a że ekipa zgrana, to i oni też zakończyli. Czwartego dnia [...]