Kategorie

  • Brak kategorii

O jedzeniu

Kupiłam gorzką czekoladę z chili. Tania nie była. Pokazuję Żabie, mówiąc:
- Zobacz, co kupiłam! Będziemy miały do kawy.
Żaba, która nie znosi gorzkiej czekolady, ale bardzo chciałaby polubić, szczególnie z chili, bo to fajne połączenie jest, odpowiada zasępiona:
- Kurde, jak ja mam to zjeść, żeby mi przeszło przez gardło?
- Co??? Ja kupuję super drogą czekoladę, a Ty zastanawiasz się, jak ma Ci przejść przez gardło?
- No wiem… Szkoda na mnie czekolady.

Aż mi się jej zrobiło szkoda, taka się smutna zrobiła (tutaj moja polonistka klnie siarczyście za powtórzenie).

- Idę coś zjeść – powiedziałam i wyszłam do socjalnego. Ale zaczaiłam się za naszymi drzwiami i przytrzymałam klamkę tak, żeby Żaba nie mogła wyjść z pokoju, bo to że pójdzie za mną, było więcej niż pewne. Nie było to dobrym pomysłem, bo mało nie oderwała mi dłoni, szarpiąc za nią intensywnie. Za klamkę, nie dłoń, oczywiście.
Pisnęłam z bólu, na co Żaba powiedziała:
- Ty mnie próbujesz zatrzymać? Przecież wiesz, że jeżeli chodzi o jedzenie, to ja jestem w stanie wyważyć te drzwi!

D&G

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>