Kategorie

  • Brak kategorii

Jestę architektę

O pierwszej w nocy dzwoni telefon. Jako, że ostatnimi czasy jestem Miszczem Spania, oddawałam się swojej ulubionej czynności, czyli że spaniu. Wytrącona z którejś fazy REM, podnoszę telefon i widzę pyszczek Osobistej Kosmetyczki. Wrodzony instynkt samozachowawczy nie pozwolił mi odebrać telefonu. I dobrze, jak się okazało nad ranem. Czytam smsy, bo Osobista mimo tego, że nie odebrałam telefonu, twardo próbowała się dobić:
- Czy Ty śpisz?
- Śpisz?
- Nie mów, że śpisz.
- Zajebałaś sprawę.
I koniec. Zostawiła mnie z tym na całą noc. Oczywiście spałam w niewiedzy,że jakiekolwiek smsy w ogóle do mnie dotarły, ale co by było gdybym wiedziała? Co wtedy?

Rano (o jedenastej) dzwonię do Osobistej, by uzyskać odpowiedź na ostatniego smsa. Reszta mnie nie zdziwiła.
- Z kim piłaś? – pytam.
- Z Magdą – odpowiedziała niewzruszona Osobista i dodała – piłyśmy wino i po butelce stwierdziłyśmy, że w kuchni nie mam głośników zaprojektowanych. I doszłyśmy do wniosku, że są wręcz niezbędne i to wszystko twoja wina i że zajebałaś sprawę.
- Powiedziała to na jednym wdechu, Bóg mi świadkiem – pomyślałam z szacunkiem. Przypomnę, że robiłam projekt aranżacji wnętrz nowego mieszkania Osobistej, do którego wprowadziła się w Wigilię.
- Dlaczego ja właściwie nie mam głośników w kuchni?! – spytała Osobista po wzięciu oddechu.
- Bo nie chciałaś – odpowiedziałam spokojnie i zgodnie z prawdą, zresztą.
- Eeeee… – i jak już dotarło co usłyszała, zachowując resztki godności dodała – dlaczego mnie w ogóle słuchałaś? Jesteś złą projektantką!

Żalę się Żabie, że moja Osobista mnie opierdoliła, że źle jej zaprojektowałam kuchnię. Żaba spokojnie wysłuchała i skomentowała:
- Ty, no widocznie te głośniki są jej tam potrzebne! Jak pije wino…

Żaba zawsze jest po mojej stronie.

D&G

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>